Wyprawa do Srebrnej Góry
05 czerwca 2018

 

 

 

edukacja 

im. Mikołaja Kopernika w Pełczycach

Szkoła Podstawowa

W dniach 25 – 27 maja 2018 r. uczniowie klas V a, IV a i IV b wraz z wychowawczyniami Aliną Sitasz i Dobrosławą Nowak oraz panem Mirosławem Musikiem wybrali się do Srebrnej Góry, dawniej zwanej “Perłą Gór Sowich”, miejscowości turystycznej u wlotu do Kotliny Kłodzkiej. Jej początki i nazwa związane są z trwającym tam od XIV do XVI wieku wydobyciem rudy srebra. Powstały wtedy istniejące do dzisiaj sztolnie kopalniane, z których najdłuższa ma około 500 m długości. W latach 1765-1777 Fryderyk Wielki zbudował, na górującej nad miastem przełęczy pomiędzy górami Sowimi a Bardzkimi, jedną z najpotężniejszych twierdz XVIII wieku w Europie, która jest do dzisiaj największą atrakcją turystyczną tego regionu.          Inną ciekawostką są 30-metrowe wiadukty dawnej kolejki zębatej, pierwszej na Dolnym Śląsku – uruchomionej w 1902 roku.
   Wycieczka obfitowała w wiele wspaniałych atrakcji. Pierwszą stacją turystyczną w drodze do Srebrnej Góry było Muzeum Gross Rosen w Rogoźnicy, obozu, który powstał w sierpniu 1940 roku jako filia KL Sachsenhausen, której więźniowie przeznaczeni byli do pracy w miejscowym kamieniołomie granitu. 1 maja 1941 roku Arbeitslager Gross-Rosen uzyskał status samodzielnego obozu koncentracyjnego. Mordercza 12-godzinna praca w kamieniołomie, głodowe racje żywnościowe, brak należytej opieki lekarskiej, nieustanne maltretowanie i terroryzowanie więźniów zarówno przez załogę SS, jak i więźniów funkcyjnych powodowały dużą śmiertelność, a KL Gross-Rosen był postrzegany jako jeden z najcięższych obozów koncentracyjnych. Pani przewodnik zapoznała nas z historią tego miejsca i oprowadziła naszą grupę po muzeum, w którym dowiedzieliśmy się, jak funkcjonował w czasie wojny obóz Gross Rossen. Zobaczyliśmy kuchnię obozową, krematorium oraz baraki, w których mieszkali więźniowie. Byliśmy też w kamieniołomie. Dla naszych uczniów była to prawdziwa lekcja historii.
   Zadumani i zasłuchani w przeszłość wyruszyliśmy do Srebrnej Góry, w której już na nas czekali wspaniali przewodnicy. Nie tracąc czasu, wyruszyliśmy na ekstremalne doznania. Na szczęście pogoda nam dopisywała!
Pierwszą atrakcją była wspinaczka na sztuczną ściankę, a następnie zjazd kolejką tyrolską – bezpieczny trawers linowy – przejazd w uprzęży na poziomej linie. Po obiedzie czekały na nas kolejne przygody: ZORBING – kula sferyczna, bezpieczna zabawa polegająca na przemieszczaniu się po pochyłym torze w plastikowej, nadmuchiwanej kuli wyposażonej w pasy bezpieczeństwa.
   Kolejne dni obfitowały kolejnymi atrakcjami. Najbardziej odważni uczestnicy wycieczki zjechali z 30–metrowego wiaduktu dawnej kolejki zębatej. Za ten wyczyn bohaterowie otrzymali specjalne CERYTFIKATY. Po tej ekscytującej zabawie wybraliśmy się na wyprawę SZLAKIEM SZTOLNI DAWNYCH KOPALNI SREBRA, emocjonującą wycieczkę połączoną ze zwiedzaniem tuneli i sztolni. Oczywiście wybraliśmy ekstremalną wersję z czołganiem się w tunelach odwadniających pod szlakiem kolei „zębatej”.
Zmęczeni, ale szczęśliwi poznaliśmy jedną z najszlachetniejszych dyscyplin sportu – STRZELANIE Z ŁUKÓW. Wyczerpujący dzień zakończyliśmy śpiewem i zabawą przy ognisku.
Ostatniego dnia pobytu w Srebrnej Górze przewodnicy zaprosili nas do GRY TERENOWEJ, podczas której zapoznaliśmy się z historią miasta, okoliczną fauną i florą. Poznaliśmy też zasady czytania mapy i podstawy orienteringu. Podczas gry uczniowie zostali podzieleni na grupy, dla których przewodnik przygotował liczne zadania do wykonania. Zabawa była pyszna!
   W drodze do Pełczyc czekała na nas ostatnia przygoda – Muzeum Kopalni Węgla Kamiennego w Nowej Rudzie, gdzie zapoznaliśmy się z historią i trudem górniczym. Zwiedziliśmy część muzealną – cztery sale z eksponatami, w których Pan przewodnik, z ogromnym poczuciem humoru, zapoznał nas z historią górnictwa i kopalni. Następnie udaliśmy się do części podziemnej – sztolni, w której poczuliśmy się jak prawdziwi górnicy. Zostaliśmy wysmarowani węglem, zobaczyliśmy i popracowaliśmy prawdziwym górniczym sprzętem, a na koniec wyjechaliśmy autentyczną górniczą kolejką. Przez cały czas naszego pobytu w kopalni straszył nas prawdziwy DUCH KOPALNI… Emocjom nie było końca… Posileni pysznym obiadkiem ruszyliśmy w stronę domu…

 

Wyczerpani trzydniową wyprawą wróciliśmy z wielkim bagażem wspomnień, zmęczeni, ale szczęśliwi… Szkoda, że ten czas tak szybko minął...


Tekst: Alina Sitasz 
Zdjęcia: Dorota Zacharska, Kamila Mazur
 

 

ul. Kościelna 3

73-260 Pełczyce

Polska

+48 95 768 54 29 - Sekretariat

+48 515 379 691 - Pedagog

+48 515 379 527 - Stołówka

sp@sppelczyce.pl